W niedzielny wieczór 12 XII 2021 r. kadra, rodzice wraz z dziećmi ze Świetlicy „Pod Aniołem” i Teatru RAJ wybrali  się do Wyższego Seminarium Duchownego na warszawskim Tarchominie, aby zobaczyć spektakl zatytułowany „Pan Przemówił” w wykonaniu kleryków III i IV roku.

Przedstawienie dotyczyło życia  Mojżesza i wyprowadzenia Narodu Wybranego z Egiptu.

Historia została opowiedziana przez żydowską rodzinę przy sederowym stole w czasie święta Pesach. Klerycy, którzy wcielili się w rolę aktorów śpiewająco przekazali nam to nadzwyczajne wydarzenie.

Mogliśmy prześledzić narodziny Mojżesza, jego dzieciństwo i dojrzewanie na dworze Faraona, ucieczkę z Egiptu po zabójstwie Egipcjanina, pobyt u Jetry i wezwanie Boga który objawił się Mojżeszowi.  Pan przemówił do jego serca i dodał odwagi do zmagań z Faraonem, aż ten uwolnił Izraelitów z niewoli. Wiara Mojżesza dokonała cudu.

Oglądając ten spektakl nasuwa się kilka przemyśleń. 12 kleryków jak 12 apostołów głosi publicznie fakt, że Pan przemówił do ich serc. Poprzez ten spektakl zachęcają nas, by otworzyć się na Boże wezwanie do zmiany, do wyjścia z niewoli naszych grzechów.

Myślę, że ta piękna musicalowa historia długo pozostanie w naszej pamięci, a nasze datki pomogą klerykom zobaczyć Ziemię Świętą.

                                                                                                            Dorota S,  mama Janka i Miłosza

 

W niedzielne popołudnie 28.11.2021 r. dzieci " ze Świetlicy „Pod Aniołem" udały  się na wycieczkę do Otrębusów, gdzie mieści się tzw. "Matecznik" - siedziba zespołu "Mazowsze". Pojechaliśmy wynajętym busikiem, aby było bezpieczniej i szybciej.

Koncert pt "Mira i Tadeusz" poświęcony był założycielom Zespołu, tj. Mirze Zimińskiej –Sygetyńskiej oraz Tadeuszowi Sygetyńskiemu. Widowisko zachwyciło cudną ludową muzyką, różnorodnym tańcem, pięknym śpiewem, mnogością barw i strojów.

Przybliżyło sylwetki założycieli i bogatą historię "Mazowsza", który należy do  największych na świecie zespołów artystycznych, sięgających do bogactwa narodowych tańców, piosenek, przyśpiewek i obyczajów. Trzeba pamiętać, że zespół powstał w listopadzie 1984 roku, czyli w tym roku obchodził 73 lata swojej działalności.

Wszyscy uczestnicy wycieczki mieli okazję nacieszyć oczy najpopularniejszymi polskimi tańcami, które zmieniały się na scenie, jak obrazy w kalejdoskopie. Mogli też nacieszyć uszy słuchając ludowych pieśni i przyśpiewek oraz delektować się doskonałą grą orkiestry "Mazowsza". Szczególne uznanie w naszej grupie zdobył taniec góralski, który był wyjątkowym wyzwaniem dla solistów tanecznych. Po zakończonym koncercie, chłopcy zastanawiali się ile elementów tego tańca daliby radę wykonać   🙂

Udział w tym koncercie był wyjątkową ucztą poruszającą zmysły zarówno słuchowe, wzrokowe jak i estetyczne. Zespół był perfekcyjnie przygotowany i został pożegnany brawami na stojąco, na co sobie w pełni zasłużył.

W drodze powrotnej dzieliliśmy się swoimi refleksjami po koncercie. Dla starszych był to miły powrót do dzieciństwa lub lat młodzieńczych, a dla młodszej publiczności zupełna nowość, która wzbudziła duży entuzjazm.

To był z pewnością niezwykły wieczór, który na długo pozostawi wiele pozytywnych wrażeń w naszej pamięci.

                                                                                                                           Dorota S. mama Janka i Miłosza

 

W dniu 7.11.2021 uczestniczyliśmy w premierze wspaniałego przedstawienia „Dreams” w Teatrze Capitol. "Dreams" to pełna emocji opowieść o relacjach – rodzica i dziecka, nauczyciela i ucznia. Historia o współczesnych problemach i wyzwaniach, przed którymi stoją dzieci, młodzież i dorośli. Wartka akcja, punkty zwrotne, emocje i wzruszenia. Zabawne, ale i pełne refleksji dialogi, znakomita gra młodych aktorów. Akcja spektaklu rozgrywa się na sali prób i na teatralnej scenie – podczas przesłuchań do nowego musicalu "Dreams". Każdy z bohaterów przedstawia siebie – opowiada o swoich pasjach, talentach, ale też o problemach, z którymi musi mierzyć się w codziennym życiu. Jednym z głównych bohaterów spektaklu jest Mia, postać, która propaguje ekologiczny styl życia i podkreśla jak ważne jest dbanie o naturę i o naszą planetę. „Dreams” to także musical więc i tu nie może zabraknąć spektakularnych choreografii, grafik, dobrej muzyki, świetnych tekstów piosenek, które dopełniają znakomite dialogi aktorów. Jednym z ważniejszych przesłań tego musicalu dla młodzieży są z pewnością słowa: „Nigdy nie daj się ocenić jednakową miarą, bo to co wnosisz i kim chcesz być nie podlega ocenie”.

Po premierze mieliśmy możliwość spotkać się z młodymi aktorami, zrobić mnóstwo zdjęć i skosztować premierowego tortu!

 

 

Kontynuując tematykę Stanisława Moniuszko i jego muzyki (2019 Rokiem Stanisława Moniuszko) ostatniego dnia wspólnych ferii zimowych wybraliśmy się ze starszymi dziećmi do Teatru Narodowego na operę „Halka” Stanisława Moniuszki. To historia nieszczęśliwie zakochanej Halki oraz o nieodwzajemnionej miłości Jontka do Halki. Wyreżyserował ją tym razem Mariusz Treliński znany publiczności z oryginalnego podejścia do dzieł klasyki muzyczno – wokalnej. I tak stało się również w tym przypadku. Treliński przeniósł akcję w lata 70-te XX w. do hotelu pod Tatrami. Zarówno scenografia jak i stroje tancerzy i śpiewaków były w stylu lat 70-tych. Obraz sceniczny uzupełniały kolory od bieli przez różne odcienie szarości do czerni. Tylko te kolory zostały wykorzystane w scenografii z wyjątkiem koloru krwi – ją pozostawiono czerwoną, co dodawało dramatyzmu. Naturalnie mogliśmy nacieszyć się mistrzowsko wykonanymi słynnymi ariami takimi jak: „Gdyby rannym słonkiem” Halki czy „Szumią jodły na gór szczycie” Jontka. Duże wrażenie robiły na wszystkich sceny zbiorowe z ponadczasowymi skocznymi mazurami. Wieczór był dla wszystkich bardzo wyjątkowy i mimo, że oglądaliśmy stuletnią operę to historia wydawała się całkiem współczesna.                                                                                                                                                                                                 Katarzyna Chylińska

 

W sobotę 11 stycznia br. byliśmy w Teatrze Wielkim na jednej z najbardziej znanych polskich oper – „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki. Wyście to było związane z tym, że 2019 Rok był poświecony Stanisławowi Moniuszko z okazji 200.rocznicy Jego Urodzin. W tym właśnie roku wiele działań w swietlcy było poświecone Stanisławowi, Moniuszko (dwutygodniowe zajęcia w świetlicy, wystawy, prezentację, Konkurs plastyczny "Spotkanie z Panem Moniuszko", spektakl teatralny "Muzyka Pana Moniuszki" i inne.Dzieci i młodzież były bardzo zadowolone z przedstawienia pomimo, że trwało ono ponad 3 godziny. Stało się tak zapewne dlatego, że reżyseria i scenografia była niezwykle nowatorska. Życie i zwyczaje szlachty polskiej zostały przedstawione w bardzo lekki sposób, zaczynając od wyglądu postaci, ich fryzur, strojów i sposobu zachowania na scenografii wnętrz kończąc. Wnętrza były surowe, białe z elementami metalowymi. O nastroju szlacheckiego dworku przypominała jego makieta. Wrażenie robiły jeżdżące witryny, które były wielkimi obrazami z żywymi postaciami. Końcowa scena kuligu i balu też zrobiła wrażenie na młodych widzach, bo wszyscy w niej byli ubrani na biało i czerwono oraz mieli na sobie stroje z elementami z kabaretu francuskiego. Reżyserem tej wersji jest David Pountney z pochodzenia Brytyjczyk, który miał zdaje się na celu przybliżenie klasycznej opery w maksymalnie nowoczesny sposób. Widzów, którzy oglądali klasyczne wersje opery z kontuszami, pięknymi szlacheckimi wnętrzami z epoki mogli czuć spory niedosyt. Pięknie wykonane arie i mistrzowska muzyka zapewniły jednak wszystkim niezwykłe wrażenia. Młodzi widzowie z naszej świetlicy „Pod Aniołem” i Teatru „Raj” byli zachwyceni i mieli niezwykle udany wieczór. I to właśnie chodzi w zapoznawaniu młodzieży z trudną sztuką operową.

                                                                                                                                      Katarzyna Ch. mama Franka