W sobotę 17 grudnia dzieci ze „Świetlicy pod Aniołem” wraz z opiekunami wybrały się do Teatru BAJ na przedstawienie „Dziadek do orzechów”. Można było puścić wodze fantazji i przenieść się do świata snu i wyobraźni. Obejrzeliśmy emocjonujące przygody wrażliwej Klary, jej brata rozrabiaki Freda, pragnącego zemsty Króla Myszy oraz dzielnego Dziadka do orzechów, który nie był zwykłą zabawką. Był tam też rozśpiewany zegar ostrzegający, że „czasem bez przyczyny, czasem jest przyczyna, że przychodzi, przypełza upiorna godzina” oraz latająca mysz – Batman. I to wszystko działo się gdzieś w Warszawie w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

Zastosowanie różnych technik teatralnych (między innymi teatr cieni, kukiełki czy też niesamowite tintamareski) w połączeniu ze świetną muzyką, tańcem sprawiło, że przedstawienie było bardzo emocjonujące i na pewno na długo zostanie w naszej pamięci.

Dziękujemy i prosimy o jeszcze.

Ula Karasińska

Rysunki wykonała Zosia Karasińska

Nie mogło  zabraknąć św. Mikołaja także i u nas. Mimo napiętego grafiku i długiej drogi, Święty Mikołaj Biskup odwiedził dzieci w naszej świetlicy. Jego przybycie poprzedził interaktywny spektakl w wykonaniu pani Katarzyny Markowskiej (Fundacja Sztuka Ciała) i Pawła Ptaszkiewicza pt.: "W tym roku Święta nieprzygotowane…”. Aktorzy wprowadzili nas w klimat świąteczny, mimo że Mikołaj i Elf zagapili się i … nie było choinki, renifery uciekły, a prezenty niekupione. Jak sobie poradzić kiedy czasu mało, a tu trzeba działać? Otóż z pomocą naszych dzieci-asystentów wszystko dało się nadrobić. Zwłaszcza kiedy najważniejsza była wspólna radość w gronie bliskich osób.

Bawiliśmy się fantastycznie, dzieci były radosne i zachwycone, z zaangażowaniem brały udział w tworzeniu świątecznej atmosfery.

Po spektaklu i słodkim poczęstunku czekaliśmy z niecierpliwością na naszego specjalnego gościa. Aż wreszcie usłyszeliśmy dzwonek aniołków, które towarzyszyły Mikołajowi- Biskupowi. Pomodliliśmy się wspólnie ze św. Mikołajem, który pytał nas o różne rzeczy na przykład, czy chodzimy na Roraty? Okazało się, że dużo dzieci uczęszcza na msze roratnie do naszego kościoła.

Mikołaj zasiadł na czerwonym fotelu i przy pomocy aniołków ( Maji i Julki ) rozdawał wszystkim dzieciom paczki ze słodyczami. Gdy mikołajowy kosz był już pusty, dziewczynki Gabrysia i Weronika złożyły Mikołajowi, życzenia imieninowe (6 grudnia są imieniny Mikołaja) oraz życzenia świąteczne  i obdarowały go kartką bożonarodzeniową oraz słodyczammi. Na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie z Mikołajem, a kto chciał, mógł zrobić sobie zdjęcie indywidualne.

Było to fantastyczne spotkanie. Mamy nadzieję, do zobaczenia za rok Święty Mikołaju – Biskupie!

Co roku bywamy na spektaklu przygotowanym przez kleryków III roku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej. Od 22 lat klerycy przygotowują spektakle, które grane są przez cały grudzień, upamiętniając rocznicę powstania   Seminarium na Tarchominie.  W tym roku pojechaliśmy wypełnionym do ostatniego miejsca autokarem na spektakl „PINOKIO” jeszcze przed premierą, w dniu 3 grudnia 2022 r.

Spektakl „Pinokio” jest adaptacją powieści Carlo Collodiego o tym samym tytule. W sztuce skierowanej nie tylko do najmłodszych klerycy opowiedzieli o wartości miłości rodzinnej, dojrzewaniu, pracy nad samym sobą i dążeniu do celu. Pinokio jest drewnianym pajacem, który przechodzi przemianę od nieposłusznego i łatwowiernego egoisty do dzielnego oraz zdolnego do poświęcenia i miłości syna. Proces dojrzewania Pinokia jest symbolem przemian wewnętrznych zachodzących w człowieku na różnych etapach jego życia. Spektakl przygotowało 6 kleryków, bo tylu jest ich na III roku. Klerycy musieli grać po kilka ról, przebierając się w mgnieniu oka! Spektakl był ciekawy, dowcipny, podobał się dzieciom, których było sporo, ale także i dorosłym. Przy wyjściu z ogromnej sali teatralnej odwiedziliśmy stoiska zorganizowane przez kleryków, na których dużym powodzeniem cieszyły się Boże krówki!

Zachęcamy do pójścia na ten spektakl, jeszcze będą go grać w grudniu!

W sobotę (26.11.2022) późnym popołudniem wybraliśmy się do teatru. Pomimo ponurego dnia i panującego chłodu frekwencja była duża. Pojechaliśmy metrem do stacji Świętokrzyska a stamtąd mieliśmy jeszcze z tylko parę kroków aby znaleźć się w cudownym miejscu jakim jest Teatr Lalka.

Obejrzeliśmy dwie legendy warszawskie (z cyklu siedmiu ). Były to bardzo dobrze znane większości z nas Legenda o Złotej Kaczce i Kościół Panny Marii. Każdą z legend odegrała para aktorów, która posługując się pięknym polskim językiem przeniosła nas w dawne czasy.

W lochach starego zamczyska czeka na śmiałków zaklęta w złotą kaczkę królewna. Strzeże ona skarbów, jakich nikt na świecie nie ma. Czy odważny, mały szewczyk Lutek zostanie wielkim panem? Czy spełni trudne warunki, jakie postawi przed nim złota pani i zazna szczęścia w bogactwie? Dobrze znaną legendę przypomną aktorzy, którzy animują przedmioty codziennego użytku, odkrywając przed nami ich zaskakujące możliwości

W legendzie Kościół NMP Młynarz i Młynarzowa niczego bardziej nie pragną niż dziecka. Ich marzenie może się spełnić pod jednym wszak warunkiem: w dowód wdzięczności za wysłuchane modlitwy zostanie przez nich wzniesiona nad Wisłą świątynia Panny Marii. Choć kościół dobrze znany jest pokoleniom warszawiaków, nie wszyscy bodaj wiedzą, że jego baśniowa historia ma związek z… mąką.

Adaptacja i reżyseria: Jarosław Kilian, muzykę napisał Grzegorz Turnau
W obsadzie Złotej kaczki: Agnieszka Mazurek, Tomasz Mazurek

W obsadzie Kościoła Panny Marii: Aneta Jucejko-Pałęcka, Wojciech Pałęcki Dzieci z zaciekawieniem obejrzały sztukę.

Dziękujemy za możliwość wspólnego wyjścia :)

Sylwia Bierdzycka, mama Czarka i Stefana

W godzinach popołudniowych odwiedziliśmy Teatr LALKA, gdzie mogliśmy obejrzeć spektakl „Ptak Zielonopióry”, w reżyserii Jarosława Kiliana, do którego muzykę stworzył Grzegorz Turnau.

Spektakl miał swoją premierę w kwietniu 2019 roku, a opowiada o Królu, który lubi wiedzieć, co myślą poddani w jego królestwie. Wymyśla więc intrygę i przebrany za włóczęgę przysłuchuje się opowieściom trzech sióstr. Tak ujmuje go szczerość panien, że postanawia spełnić ich marzenia...  Jednak to jeszcze nie koniec bajki. Okazuje się, że szczęście jednej osoby może być dla drugiej powodem do zazdrości... 
Jest to przepiękna baśń o zdradzie, zawiści i poszukiwaniu utraconego szczęścia.

Zastanawiacie się, czy tańcząca woda, grające drzewo i tajemniczy Ptak Zielonopióry pomogą odwrócić zły los?

My już wiemy, że tak!

W przedstawieniu pojawiły się: komedia dell’arte, marionetki sycylijskie, sztuczki, humor, ale też filozoficzna refleksja.

 I jak to w bajkach bywa dobro zatryumfowało nad złem!

Dobro zostało nagrodzone, a zło ukarane.

A do tego muzyka grana na żywo! Akordeon i skrzypce!

 Cudna bajka, piękne lalki poruszane przez grających też  aktorów!

Jest to kolejne przedstawienie, na które wybraliśmy się do teatru LALKA i na pewno nie był to ostatni raz. Uwielbiamy tam wracać.

W sobotę 9 kwietnia 2022 wybraliśmy się do Teatru Capitol na spektakl „Brzechwa 2020”, którego twórcą i reżyserem jest Olaf Lubaszenko. Sztuka powstała w czasie pandemii korona wirusa i idealnie przedstawia sytuację społeczno-edukacyjną, w której znalazły się dzieci. „Brzechwa 2020” jest przedstawieniem dla dzieci łatwym w odbiorze i bardzo atrakcyjnym ze względu na interesującą oprawę muzyczną i układy choreograficzne, ale jest również przedstawieniem, które uczy dzieci, jak radzić sobie z różnymi sytuacjami wynikającymi z powrotu do szkoły po pandemii i relacjami z rówieśnikami. Spektakl oparty został na wierszach Jana Brzechwy dlatego akcja sztuki rozgrywa się w ZOO, a jej uczestnikami są zwierzęta. Capitol tak zachęca do tej niezwykłej przygody teatralnej:

„W szkole the Capitol School of Warsaw odbywa się pierwsza stacjonarna lekcja po długiej przerwie spowodowanej pandemią. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele cieszą się, że mogą spotkać się ponownie „na żywo”. Lekcje odbywające się przez Internet to przecież zupełnie nie to samo! Tym bardziej, że już wkrótce ma odbyć się długo oczekiwana uroczystość nadania szkole imienia Jana Brzechwy. Uczniowie w trakcie pandemii, w swoich domach pracowali nad przygotowaniem programu artystycznego, który z tej okazji ma zostać zaprezentowany na szkolnym apelu. Widzowie towarzyszą bohaterom w ferworze ostatnich przygotowań do tej uroczystości, poznając tym samym bliżej ich cechy charakteru oraz wzajemne relacje. Czy ktoś okaże się „Leniem” albo „Skarżypytą”? Jakie zwierzęta można spotkać w „ZOO?” Jaki jest sprawdzony sposób na zdrowie i odporność? Czy media społecznościowe mogą nam w czymś pomóc? Czy Internet jest prawdziwą skarbnicą wiedzy? Nieco zwariowany spektakl „Brzechwa 2020” o przyjaźni, zwierzętach, zdrowiu, higienie i przywarach ludzkiego charakteru.”

W spektaklu poznaliśmy dziewczynkę zwaną Czerwonym Kapturkiem i zobaczyliśmy, jak radzi sobie z przeszkodami w drodze do babci. Kto okazał się prawdziwym, a kto fałszywym przyjacielem? Który świat okaże się bardziej bezpieczny i przyjazny? Wielkie miasto z gąszczem ulic, świateł, autobusów i tramwajów, czy świat wirtualny, w którym każdy może być każdym?

Fascynująca, współczesna wersja „Czerwonego Kapturka” z Babcią, Mamą, Wilkiem i Internetem w tle. Zderzenie tradycji z współczesnością, po to, by mądrze bawić i przestrzegać. Bohaterowie bajki zaprosili młodych widzów do wspólnych działań interaktywnych: muzycznych, aktorskich i ruchowych. Wybrane dzieci otrzymały zadania specjalne na scenie.

Wszyscy widzowie tuż po spektaklu wzięli udział w WARSZTATACH powiązanych tematycznie z bajką (zasady bezpieczeństwa dzieci w mieście i sieci).

Nasi uczestnicy poradzili sobie z zadaniami wspaniale, a najmłodszy Wojtuś (kl. 1) swoją wiedzą zachwycił wszystkich.